1924-08-24 Cracovia - Jutrzenka Kraków 1:2

Z WikiPasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

Herb_Cracovia


pilka_ico
krakowska Klasa A , 1 kolejka
niedziela, 24 sierpnia 1924

Cracovia - Jutrzenka Kraków

1
:
2

(0:1)



Herb_Jutrzenka Kraków


Skład:
Popiel
Pychowski
Fryc
Zastawniak
Strycharz
Synowiec
Zimowski
Chruściński
Kałuża
Reyman
Sperling

Ustawienie:
2-3-5

Sędzia: Sternberg

bramki Bramki

Reyman III (77')
0:1
1:1
1:2
Krumholz

Krumholz (88')

Mecze tego dnia:

1924-08-24 Cracovia - Jutrzenka Kraków 1:2
1924-08-24 Cracovia IV - Legia II Kraków 3:1

Spis treści

Zapowiedź meczu

Opis meczu

Tygodnik Sportowy

Relacja z meczu w Tygodniku Sportowym cz.1
Relacja z meczu w Tygodniku Sportowym cz.2
Ubiegłej niedzieli rozpoczęły się oficjalne tegoroczne rozgrywki o mistrz. kl. A. okręgu krak. A rozpoczęły się niemałą senzacją. Senzacyjnem bowiem było zwycięstwo Jutrzenki nad Cracovią. Nie przypuszczamy, aby zbyt dużo sportowców przewidywało ten wynik. Liczono się ogólnie z łatwem zwycięstwem Cracovii. Przyszło, jak to często bywa, inaczej. Ani wynik Cracovii w spotkaniu ze Spartą praską nie polepszył jej formy, ani też wysoka przegrana Jutrzenki z Wisłą nie świadczyła o właściwym poziomie drużyny żydowskiej. Zawody niedzielne mają pozatem inne jeszcze znaczenie. Publiczną było tajemnicą, iż o pierwsze miejsce w układzie tabelarycznym walczyć będą Wisła i Cracovia. Rozstrzygnięcie paść miało, jak zwykle dotychczas, w dwukrotnem spotkaniu powyższych drużyn. I niktby nie przypuszczał, iż pierwsze spotkanie Cracovii przyniesie wyjaśnienie sytuacji. Coprawda nie utraciła jeszcze Cracovia definitywnie tegorocznego mistrz., atoli stracone dwa punkty i słaba forma nie stanowią dobrych horoskopów na przyszłość.

Zawody same nie należały do ciekawych. Z powodu silnego wiatru gra straciła dużo na swej regularności. W pierwszej poł. przewaga Jutrzenki dobrze kombinującej i nie ustępującej technicznie swemu przeciwnikowi. Atak Cracovii nie stanowi jednostki. Indywidualne akcje napastników Cracovii rozbijają się o dobrze i ambitnie grającą pomoc Jutrzenki tak, iż obrona ostatniej tylko rzadko zmuszona jest wkraczać. Atak zaś Jutrzenki, mając przed sobą bezradnie grającą pomoc i obronę Crac., pokazywał chwilami ładną grę, ktrej efektem pierwsza bramka, strzelona przez Krumholza. Po pauzie obraz gry się zmienia. Crac., mając wiatr za sobą, prze silnie naprzód, atoli brak planowości w akcjach uniemożliwia przez długą chwilę uzyskanie punktu. Nieostrożności Offena, zawdzięcza Cracovia jedyną bramkę, strzeloną przez Reymana III. Zwycięską bramkę uzyskuje Jutrzenka poraz drugi przez Krumholza.

Z graczy na wyróżnienie zasługują z Jutrz: najlepszy na boisku Krumholz, Pitzele i Offen. Z Cracovii nikt, chyba Pychowski, który zawinił obie bramki.

Zawody prowadził p. Sternberg, b. dobrze.
(sr)
Źródło: Tygodnik Sportowy nr 35 z 27 sierpnia 1924

Przegląd Sportowy

Relacja z meczu w tygodniku Przegląd Sportowy
24 sierpnia. Jutrzenka – Cracovia 2:1 (1:0). Nadspodziewane zwycięstwo Jutrzenki nad białoczerwonymi, którzy wystąpili bez Gintla i Cikowskiego. Gra obustronnie słaba, utrudniona silnym wichrem, paraliżującym wszystkie pociągnięcia. Do przerwy walka otwarta, przyczem Jutrzenka uzyskuje bramkę ze wspaniałego, dalekiego strzału Krumholza, jednego z najlepszych graczy na boisku. Po pauzie wybitna przewaga Cracovii bez rezultatu. Dopiero w 32 min. wykorzystuje, ogromnie ambitnie i ofiarnie grający, Reyman III wadliwe podanie piłki bramkarzowi Jutrzenki przez obrońcę Offena i strzela wyrównującą bramkę. Przy samym końcu zawodów odbiera Krumholz piłkę niepotrzebnie wózkującemu Pychowskiemu, przedziera się i uzyskuje narożnym, silnym strzałem zwycięski punkt dla Jutrzenki (43 m.). Rogów 5:0 dla Cracovii. Sędzia p. Sternberg. Przez ten wynik uchroni się prawdopodobnie Jutrzenka od spadnięcia do klasy B, gdy Cracovia musi wytężyć wszystkie siły, by wzmocnić mocno nadwątlone szanse w mistrzostwie.
Źródło: Przegląd Sportowy nr 34 z 27 sierpnia 1924

Sport Ilustrowany

Relacja z meczu w poznańskim tygodniku Sport Ilustrowany
Boisko Cracovii. Zawody o mistrzostwo kl. A.

O wiele liczniej, aniżeli na równocześnie odbywających się zawodach Olsza – Wisła, zebrana publiczność była świadkiem bądź co bądź nie lada sensacji, bo klęski Cracovii, która stanęła do tych zawodów z zupełną pewnością wygrania, a i prawie wszystkie lokalne pisma sportowe i niesportowe przepowiadały Jutrzence bardzo wysoką klęskę. Tymczasem stało się inaczej; Jutrzenka, która była co prawda gorszą od Cracovii, grając z ambicją i poświęceniem wyszła zwycięsko, a Cracovia początkowo pewna siebie, potem zdenerwowana straciła już w pierwszych zawodach dwa tak bardzo cenne punkty w mistrzostwie. Do przerwy gra Jutrzenka za wiatrem, mimo tego ma Cracovia lekką przewagę, napastnicy jej jednak nie mogą się zdobyć na celny strzał do bramki. Lecz i Jutrzenka przeprowadza kilka udatnych ataków, z których jeden kończy się dalekim, bardzo ostrym i celnym strzałem Krumholza, niemożliwym do obrony. Cracovia atakuje, chcąc wyrównać, jednakowoż usiłowania jej do pauzy nie przynoszą efektu. Po przerwie Cracovia w przewadze, atakuje ostro bramkę Jutrzenki i Reyman III, wykorzystując słabe podanie Offena bramkarzowi, wyrównuje. Atak Cracovii, chcąc zdobyć zwycięstwo, zaczyna grać nerwowo, Jutrzenka jednak broni się doskonale. Już pod sam koniec gry obrońcy Cracovii zaczynają się bawić z Krumholzem w „kiwanie”, ten jednak odbiera im piłkę i z niedalekiej odległości strzela decydującego o zwycięstwie Jutrzenki goala.

Zawody prowadził doskonale p. Sternberg.
Źródło: Sport Ilustrowany nr 28 z 28 sierpnia 1924

Stadjon

Boisko Cracovii 24.8. Zawody o mistrzostwo okręgowe. Jeżeli zwycięstwo Amatorów z Król. Huty nad praską Spartą odjeło wiele uroku remisowem wynikowi Cracovii z dumnym mistrzem Czechosłowacji - to wynik dzisiejszy oraz przebieg gry musi najbardziej fanatycznych przekonać, że jednak Cracovia powoli ale stale posuwa się ku dołowi po linji pochyłej. Od czasu istnienia tych dwu klubów pierwsze to zwycięstwo Jutrzenki i to w grze o mistrzostwo! Jutrzenka to drużyna o dobrej technice i kombinacji, ale miękka ma przeciw Cracovii, wykazującej mniej więcej ten sam charakter, najlepsze szanse. Wybitne jednostki w tej drużynie mają tu pole do popisu. Bohaterem dnia był Krumholz, gracz doskonały technicznie, dysponujący silnym i pięknym strzałem. Jego przeboje przyniosły białoczarnym dwa piękne goale a w dwu innych sytuacjach uratowały Cracovię od gorszej klęski raz piękna robinzonada doskonałego Popiela, drugi raz jego szczęście, kiedy leżąc, przypadkowo dostał na nogi silny strzał Krumholza z przeboju. W pierwszej połowie gry i częściowo w drugiej pewna przewaga Cracovii, wyrażona z resztą w stosunku rzutów rożnych (4:0) Jutrzenka jednak do końca wytrzymuje tempo i radzi sobie z dobrą techniką Cracovii, której napad strzela i mało i nie niebezpiecznie. Jedyny punkt dla Cracovii uzyskuje w 70 minucie gry, wskutek grubego błędu obrońcy Jutrzenki, Reyman III. U drużyny Cracovii widoczne niezwykłe zdenerwowanie, które oczywista najfatalniej wpływa na wszystkie jej wyczyny. Zawiódł bardzo Strycharz na środku pomocy, gracz który przeciw Sparcie jeszcze, zastępując Cikowskiego na tym odpowiedzialnym posterunku, trzymał się doskonale. Całość wypadła blado. Sędzia p. Sternberg, jak zwykle w ostatnich czasach uważny i sumienny. Widzów dużo.
Źródło: Stadjon nr 35 z 28 sierpnia 1924 [1]